KONIECZNE DZIAŁANIE

Witwicki słusznie zauważa, że „działanie konieczne nie przestaje być pewnym działaniem”, a ponieważ nie znamy jeszcze dostatecznie dobrze przyszłości, więc „możemy śmiało i z sensem pragnąć, starać się, dążyć, aby jutro było takie, jak tego pragniemy”. W ten sposób, nadając sens pracy i wysiłkom ludzi zdolnych do przeobrażeń świata, usiłuje godzić determi­nizm z uznaniem pewnej autonomii działań ludzkich.Witwicki konsekwentnie odróżnia etykę religijną od etyki świeckiej, ostro krytykując tę pierwszą. Etyka religijna, wywodząca swe nakazy i zakazy z woli b<Jzej, wspierając je przekonaniami i presją Kościoła, nie odpowiada bowiem interesom społecznym, a często wprost jest sprzeczna z ludzkim „poczuciem moralnym”. Nie powaga instytucji i zakazy, ale krytycyzm i otwartość w poglądach, mądrość i doświadczenie życiowe winny określać sens działań każdego człowieka. Nie jest to łatwe, zwłaszcza że wiążące ludzi w grupy nawyki zbiorowe, obyczaje i konwenanse tworzą system, któremu tylko nieliczni mają odwagę się otwarcie przeciwstawić.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie! Jestem architektem wnętrz. Na blogu zamieszczam moje pomysły na aranżację pomieszczeń, mam nadzieję, że Ci się spodobają. Zapraszam również do komentowania i likowania mojego profilu na fb.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)