Nowe osiedla jak grzyby po deszczu

Każdy mieszkaniec większego miasta zauważa, że mimo rzekomego kryzysu, rynek nieruchomości rozwija się dynamicznie. W miastach powyżej pięciuset tysięcy mieszkańców w danym momencie jest prowadzonych co najmniej kilkanaście inwestycji. Znaczną część z budowanych obecnie budynków stanowią mieszkania. Nie buduje się raczej dziesięciopiętrowych bloków, tylko apartamentowce mające około trzech lub czterech pięter. Ze względu na ograniczoną dostępność działek budowlanych w centrum miasta, nowe osiedla mieszkaniowe powstają zwykle na krańcowych dzielnicach. Oczywiście deweloperzy są w stanie znaleźć w tym duży atut prowadzonej inwestycji. Zachęcają potencjalnych nabywców mieszkań bliskością terenów zielonych, położeniem blisko pola golfowego czy stadniny koni. Wiele budowanych osiedli powstaje na zasadzie obiektów zamkniętych. Ludzie dzięki temu czują się bezpieczniejsi w swoim miejscu zamieszkania. Chętniej będą spędzali czas z dziećmi na placu zabaw, do którego nikt niepożądany nie będzie miał dostępu.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)